Miałam szczęście móc zaprezentować swoje wypieki na II Targowisku Próżności. Napiekłam naprawdę duuużo różnych ciast, a zeszły wszystkie! No dobrze, przyznam się, że wróciłam do domu z trzema kawałkami szarlotki. Niestety, mam tylko kilka zdjęć zrobion...