Proteinowe* placki batatowe
podane z karmelizowaną gruszką i tahini
*z odżywką białkową o smaku twarogowym
Puszyste, naturalnie słodkie, pulchne i rozpływające się w ustach <3 Śniadanie wprost idealne po porannym bieganiu - smakuje jeszcze lepiej :D
Pierwszy raz mam styczność z odżywką białkową o takim smaku, a już jestem zakochana... Szczerze polecam, genialny smak!
PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
100 g (3 duże łyżki) puree z batata (ugotowany do miękkości i zmiksowany)
duże jajko
20 g (2 płaskie łyżki) mąki (u mnie kukurydziana)
chlust mleka
szczypta sody oczyszczonej (lub proszek do pieczenia - 1/2 łyżeczki)
Wszystkie składniki oprócz mleka wymieszać na gładką masę lub zmiksować, dodać odrobinę mleka do uzyskania odpowiedniej konsystencji, wymieszać i odstawić na chwilę.
Masę wlać na rozgrzaną patelnię z olejem kokosowym, przykryć pokrywką i smażyć na małym ogniu z obu stron po kilka minut (należy kontrolować wysmażenie).
Wreszcie wyczekana majówka! Wreszcie spędzam czas tak jak naprawdę chcę. Mam czas dla rodziny, przyjaciół, na poranne bieganie, siłownię, bloga, gotowanie. Żyć, nie umierać...
A i zapisałam się na kurs prawa jazdy, już 3 godzina za mną, nieźle się wkręciłam. Tak, że nawet tata pozwolił mi po długich namowach wsiąść do auta na wiejskich drogach. Mam w żyłach krem drajwera, mówię Wam! :P