Witajcie :)
Co sobie wyobrażacie gdy padnie hasło "zaburzenia odżywiania"? Głowę daję, że większość przyjdzie na myśl chudziutka nastolatka borykająca się z anoreksją. Nikomu nawet przez myśl nie przejdzie, że muskularny, pięknie wyglądający mężczyzna również boryka się z zaburzeniami odżywiania. Schorzenia te mają wiele twarzy, niektóre z nich dobrze już znamy, nieco je "oswoiliśmy", potrafimy wyłapać osoby cierpiące na anoreksję, czy bulimię. Wiemy jakich zachowań możemy się spodziewać. Wiemy co powinno nas zaniepokoić.
Ale co z "nowymi" zaburzeniami odżywiania? Bigoreksja, ortoreksja, pregoreksja i wiele innych zaburzeń, coraz częściej dotykają osoby z naszego otoczenia, z czego możemy zupełnie nie zdawać sobie sprawy. Co jest przyczyną? Presja społeczna, rozwój cywilizacyjny, dążenie do doskonałości. wzorce kulturowe, media?
Myślę, że temat zaburzeń odżywiania spychany jest nieco na margines. W naszym "idealnym" świecie, piękna muskulatura i maksymalnie zdrowe odżywianie, szczupła sylwetka i dbanie o wagę w ciąży jest jak najbardziej pożądane. Niestety granica, która łączy dbałość o coś z zaburzeniami odżywiania jest cienka. Dlatego kilka kolejnych wpisów chcę poświęcić tym zagadnieniom.
 |
http://i2.wp.com/relativestrengthadvantage.com/images/chris-evans-body-transforma.jpg?resize=667%2C375
Dla osoby z dysmorfią mięśniową opinia innych osób nie ma znaczenia. |
Pierwszym zaburzeniem odżywiania, które chcę Wam przybliżyć, jest bigoreksja, inaczej zwana dysmorfią mięśniową lub kompleksem Adonisa. Jest to odmiana dysmorfofobii, zaburzenia psychicznego, którego źródłem jest lęk przed nieestetycznym wyglądem. U bigorektyka niepokój będzie wywoływać niedostatek (w jego odczuciu) masy mięśniowej. Schorzenie to dotyka głównie mężczyzn, dotyczy dużego odsetka kulturystów.
Schorzenie to swój początek ma zwykle w okresie dojrzewania, często dotyka osób wątłych, mających problemy z funkcjonowaniem w grupie rówieśniczej lub zaburzone relacje z bliskimi.
Jak rozpoznać osobę z dysmorfią mięśniową? Jest kilka symptomów, na które warto się uczulić:
- natrętna myśl, że ciało nie jest dostatecznie umięśnione,
- spędzanie wielu godzin na siłowni i stosowanie wymagających diet,
- skupienie się na budowie własnego ciała,
- pogorszenie więzi społecznych,
- częste oglądanie swojej muskulatury w lustrze,
- mierzenie obwodów mięśni,
- podporządkowanie swojego życia treningom i diecie, mającym na celu budowanie masy mięśniowej, rezygnacja z innych czynności odrywających od treningu,
- unikanie pokazywania swojego ciała, gdyż jego wygląd wciąż nie jest satysfakcjonujący,
- sięganie po środki powodujące przyrost masy mięśniowej, często w nieracjonalnych dawkach.
 |
https://earlybirdcatchestheworm.files.wordpress.com/2011/08/screen-shot-2011-08-02-at-9-59-57-am.png?w=640
Bigorektyk wciąż będzie oglądać swoje mięśnie i nieustannie będzie z nich niezadowolony. |
Celowo nawiązałam w tytule do Chrisa Evansa, który pochwalić się może imponującą muskulaturą. Oczywiście to nie oznacza, że i on boryka się z problemem bigoreksji. Nie każda osoba która ćwiczy i dba o swoje ciało będzie cierpieć na to zaburzenia, ale zachęcam Was, żebyście byli czujni.
Przez nawiązanie do znanej osoby chciałam troszkę przyciągnąć czytelników- bo dysmorfia mięśniowa, a także inne zaburzenia odżywiania, to poważny problem o którym mówi się wciąż zbyt mało. Cel uświęca środki, jak to mówią ;)
Mam nadzieję, że zainteresowałam Was tym wpisem i chętnie zapoznacie się również z następnymi.