Kokosowa* kasza bulgur z truskawkami, malinami i gorzką czekoladą z nadzieniem kokosowym
*gotowana na 1/3 szklanki mleczka kokosowego i wodzie
Wczoraj robiłam małe porządki i natknęłam się na tą zapomnianą przeze mnie kasze, a w zamrażalniku znalazłam ostatki truskawek i malin. Przez noc owoce puściły dużo soku i rano barwiły wszystkiego czego się dotknęło. Dlatego miseczka wygląda jakby ktoś na niej morderstwo popełnił. Dzisiaj jednak nie liczy się dla mnie estetyka, bo śniadanie szybko dojadam i lecę powtarzać historię. Zaczął się końcoworoczny maraton zdobywania ocen. Przyszły tydzień zapowiada się jeszcze gorzej. Oceny, ocenami, ale teraz mam dużo więcej na głowie niż tylko to. Dlatego trzeba spiąć pośladki i dobrze zorganizować czas, by wszystko wyszło na dobre.