Bułka z mielonym ziarnem i otrębami z wędzoną makrelą, rukolą, pomidorem, rzodkiewką, papryką, szczypiorkiem i pieprzem
Dzisiaj znów stawiam na makrelę. Zapomniałam już jak bardzo ją lubię. Tym razem w bułce na wypasie. Nie mogłam się oprzeć, gdy mama przyniosła świeże, chrupiące pieczywo z ulubionej piekarni. Na szczęście zaopatrzyła mnie jeszcze w warzywa i wszystko wylądowało w bułce. Na początku ciężko było w ogóle się wgryźć.
Ale czuć, że idzie wiosna. Coraz więcej się pojawia lepszej jakości warzyw. Szczególnie nowalijek. Teraz pozostaje czekać na resztę. Najbardziej chyba nie mogę się doczekać polskich pomidorów.
Znów zapowiada się niezbyt przyjemny i długi dzień.