Potrawa z czerwonej fasoli chodziła za mną już od dawna. Taki mały, cichy prześladowca... Puszkę z nią widziałam za każdym razem, kiedy otwierałam drzwi szafki. Wpatrywała się we mnie cierpliwie, zastanawiając, kiedy przyjdzie na nią pora. I nadeszła: ...