Hej moi drodzy. Pokazywałam ostatnio golonki, które mój mąż przygotowywał na obiad – danie dla tych, którzy nie liczą kalorii. Dzisiaj – dla równowagi – posiłek lekkostrawny. Za to zapewniam Was, że można się nim najeść… Proponuję więc kaszę kuskus, mi...