Jest letni, ciepły wieczór. Jasne, bezchmurne niebo wypełnione jest tysiącami gwiazd. Bierzemy koc i rozkładamy się na balkonie, żeby oglądać noc. Taki rytuał można by było powtarzać codziennie przed snem. Przypomina mi się dzieciństwo, kiedy zmęczone ...