Ostatnio sporo drożdżówek na blogu, jak już zaczęły mi wychodzić to piekę je na potęgę :) Tym razem przedstawiam z dodatkiem sera śmietankowego i jabłka. Oczywiście owoce można zmieniać według upodobań :) Ciasteczka pasują idealnie do porannej kawki. W smaku są delikatne i puszyste, przed podaniem proponuję posypać cukrem pudrem lub cynamonem. Gorąco polecam.

SKŁADNIKI:
- 1 kg mąki pszennej
- 3 duże jajka
- 3 łyżki octu winnego lub 2 łyżki soku z cytryny
- 3 łyżki oleju słonecznikowego
- 3 łyżki cukru
- 1 łyżeczka soli
- 500 ml letniego mleka
- 40 g świeżych drożdży
- 200 g sera białego śmietankowego
- jabłka
PRZYGOTOWANIE:
Przygotować rozczyn: do miski dodać ciepłe mleko, łyżkę mąki, drożdże oraz cukier. Dokładnie rozetrzeć, odstawić do wyrośnięcia.
W tym czasie do misy robota kuchennego przesiać mąkę, dodać ser biały śmietankowy, jajka, olej, pozostały cukier, szczyptę solo oraz łyżeczkę soku z cytryny. Dodać wyrośnięty rozczyn. Wyrobić ciasto, może być troszkę klejące. Następnie przełożyć je do miski wysmarowanej olejem. Tak aby ciasto podwoiło swoją objętość, ok 1-2 godzin.
Partiami odrywać ciasto i rozwałkować na placek grubości ok 0.5 cm. Wycinać kółka- u mnie foremką, ale można szklanką. Na środek układać kawałek jabłka i zlepiać na środku. Wstawiać do nagrzanego piekarnika na 140 stopni na 15-20 minut. Trzeba podglądać jak się pieką, żeby się nie przypiekły zbytnio, bo będą suche. Przed podaniem posypać cukrem pudrem. Smacznego.
