Nie kochani, to nie żart, wiem że mamy dopiero początek listopada i kto by tam myślał o świętach bożego narodzenia (no może oprócz speców od marketingu w wielkich centrach handlowych, którzy już w październiku ustawiają czekoladowe mikołaje na sklepowych półkach)... jeśli jednak planujecie zrobić przepyszny tradycyjny, długodojrzewający piernik i postawić go na wigilijnym stole ( jakby ktoś nie zdążył to zawsze można postawić na sylwestrowym stole, jak słusznie zauważyła ciocia Wola ;)) ...w każdym razie jeśli planujecie, to już czas najwyższy (najwyższy najwyższy) żeby przygotować ciasto.
Zrobienie takiego piernika składa się z kilku (prostych) etapów:
I etap - wyrabiamy ciasto (zajmie nam to kilka, no może kilkanaście minut)
II etap - wstawiamy ciasto do chłodnego miejsca (piwnica, spiżarka, w ostateczności lodówka) i na 4-5 tygodni zupełnie o nim zapominamy
III etap - wyciągamy ciasto z lodówki i pieczemy piernik lub pierniczki lub jedno i drugie)
IV etap - upieczony piernik odkładamy do leżakowania na kilka dni
V etap - przekładamy ciasto powidłami lub ulubioną masą, smarujemy czekoladą i czekamy do 24 grudnia
Na etapie IV - V bacznie obserwujemy ciasto, gdyby okazało się, że trafił nam się kapryśny egzemplarz, twardy jak kamień po upieczeniu, który za nic nie chce sam zmięknąć to musimy zapewnić mu towarzystwo w postaci kromek świeżego chleba i kawałków jabłek, wtedy odpowiednio zmięknie.
Dzisiaj opiszę wam przygotowanie etapu I, aktualizacja i opis kolejnych etapów pojawi się za ok 4 tygodnie :-) Przepis wraz z mega dokładną instrukcją znalazłam
TUTAJ na stronie kuchniaaleex
Składniki na dwie keksówki o długości 24 cm i pierniczki:- 0,25 l miodu- 0,5 kg mąki tortowej
- 1 szklanka cukru
- 1/2 kostki margaryny
- 2 małe jajka
- 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej- 1/4 szklanki mleka- szczypta soli- 1 opakowanie przyprawy do piernikaSposób przygotowania:
- Miód, cukier i margarynę ogrzewamy w garnku z grubym dnem do rozpuszczenia się składników (nie gotujemy!), studzimy masę
- Mąkę mieszamy z przyprawami, solą, jajkami i sodą rozpuszczoną w mleku, po czym miksujemy z przestudzoną masą
- Kiedy wszystkie składniki dokładnie się połączą przelewamy ciasto do naczynia szklanego, emaliowanego lub kamionkowego przykrywamy ściereczką, pakujemy w folię i wstawiamy w chłodne miejsce (w moim przypadku do lodówki) na 4-5 tygodni

Zdjęcia pokazują ciasto po wymieszaniu wszystkich składników oraz sposób przechowywania ciasta w lodówce :-)