Ryba nie gości u nas w domu zbyt często. Niestety :( Musimy mieć naprawdę ochotę na rybkę. Dzieci w ogóle nie chcą jeść. No chyba, że dodam do niej coś smakowitego. Ale zwykłej smażonej nie trawią.
Jeśli już to pieczona. No to im dziś upiekłam. Na cebulkowym prześcieradełku, pod kołderką z ziołowego serka Almette. W połączeniu z rybką wyszło idealnie! No i zjadły :D Czyli znak, że było smaczne :)
Składniki na 6 porcji:- 1,5 opakowania serka ziołowego Almette
- 3 jajka
- 400 g białej ryby ( ja użyłam mrożonej miruny)
- 7 średnich cebul czosnkowych
- szczypta gałki muszkatołowej
- dwie szczypty czarnego mielonego pieprzu
- dwie szczypty różowej soli
- olej do smażenia
- kilka listków szałwii i mała gałązka rozmarynu
Wykonanie:
Piekarnik nastaw na 180 stopni. Cebulkę pokrój w drobną kosteczkę. Zeszklij na oleju. Wyłóż ją na dno naczynia do zapiekania. Rybę oprósz różową solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Ułóż ją na cebulce. Jajka roztrzep rózgą lub widelcem. dodaj serek ziołowy Almette i wymieszaj dokładnie. Powstałym sosem polej rybę ułóż świeże zioła. Wstaw do piekarnika i piecz 30 minut. Podawaj z ugotowanym na sypko ryżem. Smacznego.