Składniki:
- 25 dag mąki orkiszowej
- 20 dag mąki pełnoziarnistej żytniej
- 2-3 łyżki cukru trzcinowego
- 1 szklanka mleka
- 2 dag świeżych drożdży
- 1 jajko
- 2 łyżki roztopionego masła
- szczypta soli
- 3 łyżki migdałów w płatkach
- 2 łyżki sezamu
- 1 żółtko + 1 łyżka mleka do posmarowania wierzchu ciasta
Czekolada daktylowa:
- 150g daktyli
- około 3/4 szklanki mleka
- 2 łyżki kakao
Wykonanie:
Daktyle zalewamy ciepłym mlekiem i odstawiamy na kilka godzin, aby namiękły (najlepiej na noc). Następnie miksujemy je blenderem, wraz z kakao, na jednolitą masę (jeśli jest zbyt gęsta, można dodać więcej mleka).
Przygotowujemy ciasto. Drożdże, łyżkę cukru i łyżkę mąki mieszamy z 1/4 szklanki ciepłego mleka, odstawiamy pod przykryciem, aby zaczyn wyrósł.
Jajko mieszamy trzepaczką z pozostałym mlekiem (lekko ciepłym), pozostałym cukrem i roztopionym masłem. Do miski przesiewamy mąkę orkiszową i dodajemy do niej mąkę pełnoziarnistą, mieszamy. Dodajemy szczyptę soli, wyrośnięty zaczyn, mieszamy. Następnie dodajemy masę jajeczną i całość dobrze wyrabiamy przez około 10-15minut, (ciasto wychodzi dość klejące). Wyrobione ciasto podsypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby wyrosło.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie części. Wałkujemy je na prostokąt, smarujemy czekoladą daktylową, a następnie rolujemy tak, aby powstał nam rulon. Z drugą częścią ciasta postępujemy tak samo. Rulony ciasta przekładamy do tortownicy, zwijając je na kształt ślimaka. Odstawiamy pod przykryciem na około 10minut, aby lekko podrosły.
Następnie smarujemy wierzch żółtkiem rozkłóconym z mlekiem, posypujemy sezamem i płatkami migdałów. Pieczemy w temp. 180C przez około 40minut (aż ciasto się zrumieni).
Kawałki ciasta możemy podawać dodatkowo skropione lekko (tuż przed podaniem) miodem, bądź karmelem.