Szukałam, szukałam i nie znalazłam, także wymyśliłam sama (nie tak znowu wymyśliłam, bo zamiast 20 małych porcji zrobiłam jedna dużą), gdyż życzeniem Jubilata były eklerki, a ja chciałam pójść krok dalej, zaskoczyć i sprawić przyjemność. Wzorowałam się na eklerkach, na które przepis wcześniej już tu zamieściłam. Aby było jeszcze bardziej francusko do tortu éclair dodałam pattisseri w zdrowszej odmianie. Polałam natomiast czekoladą o smaku kawowym. Więcej zdjęć nie mam, bo tort od razu trafił na stół.
Składniki na tort 24 cm:375 g mąki orkiszowej
375 ml wody 185 g masła6 jajek(Paleo) Pattisseri kokosowe: 400 ml mleka kokosowego z puszki50 g wiórków kokosowych 3 łyżki mąki kartoflanej3 łyżki miodu1 jajko, organiczne1/2 łyżeczki esencji waniliowejSzczypta soli morskiej
W rondelku, połączyć mleko, mąkę, miód i sól. Podgrzewać na średnim ogniu aż zgęstnieje, od czasu do czasu mieszając. Zdjąć z ognia i po 5 minutach dodać wiórki i esencję. Gotowe.
Polewa czekoladowo - kawowa:
75 g czekolady gorzkiej, u mnie 85%
30 ml espresso
2 - 3 łyżki syropu klonowego
Rozpuścić czekoladą w kąpieli wodnej lub piekarniku (5 min/150°C). Połączyć z kawą i syropem.
Sposób wykonania:
W niskim, szerokim garnku zagotować wodę i masło. Na gotującą się wodę, stopniowo wsypywać mąkę, mieszając drewnianą łyżką. Kiedy mąka pochłonie całą wodę, odstawić do całkowitego wystygnięcia (ok. 2 godziny). Po tym czasie, bardzo powoli dodawać, wcześniej rozbełtane jajka. Mieszać drewnianą łyżką, aż do uzyskania jednolitej masy. Powinna być szklista.Gotowe ciasto przelać do posmarowanej masłem i wysypanej mąką tortownicy. Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec w temperaturze 200°C przez 30 minut.
Wyjąć i położyć na siatce piekarniczej do wystygnięcia. Po ostygnięciu, przekroić na pół. Dolną cześć eklerki położyć na talerz/tortownicę, na której będzie umieszczony tort i posmarować kremem. Delikatnie przykryć drugą częścią i udekorować sosem czekoladowym.
Przepis własny.