Pomysł na gofry taki, jak większość ostatnio - spontaniczny, zrobiony z resztek. Tym razem padło na szpinak, w gofrach, których dawno u mnie nie było. Co można na ich temat napisać? Na pewno alternatywa dla zwykłych, nudnych gofrów, zdrowsza ich wersja, nowy smak oraz sprytny przemyt warzyw, wykorzystanie pozostałości zalegających w lodówce.
Mi smakowało, dlatego dzielę się z Wami przepisem! :)
~Gofry szpinakowe z musem truskawkowym~
PRZEPIS:
* jajko
* 50 g mąki gryczanej
* 3 łyżeczki mąki kokosowej (lub czubata łyżka gryczanej)
* 55 ml mleka
* łyżeczka miodu
* łyżeczka proszku do pieczenia
* łyżeczka oleju kokosowego (rozpuszczonego)
* 2 spore garści szpinaku
~W misce połączyłam mąkę, proszek do pieczenia, jajko. Szpinak zblendowałam z mlekiem i przelałam do powstałej masy. Następnie dodałam miód oraz olej. Wszystko dokładnie wymieszałam. Gofry opiekałam 7-10 min. w rozgrzanej i lekko natłuszczonej gofrownicy.
~*~
Chyba coś jest ze mną nie tak, bo jestem jedną z nielicznych osób w swojej klasie, która nie lubi czwartków.
Wprawdzie to dzień, kiedy lekcje zaczynam dopiero o godzinie 10:15, ale to właśnie jest dla mnie najgorsze. Codziennie budzę się rano około 6 i ... już nie umiem zasnąć. Aż mnie roznosi przez tyle godzin. I niech ktoś powie, że bycie rannym ptaszkiem nie ma żadnych minusów, ha.