Do naleśników jestem zrażona od kiedy pamiętam. Nigdy mi nie wychodziły, a jeśli już to na pewno nie za pierwszym razem. Dzisiaj, chyba po raz pierwszy usmażyłam swoje naleśniki idealne. Co najważniejsze, były cienkie, a do takiego efektu właśnie zawsze chciałam dojść.
~Pełnoziarniste naleśniki z mleczkiem kokosowym i owocami leśnymi~
PRZEPIS:
* 50g mąki pełnoziarnistej
* jajko
* szczypta soli
* mleko (ok. 110 ml)
~Mąkę przesiałam, dodałam jajko, sól. Mleka wlałam tyle, żeby konsystencja ciasta przypominała rzadką śmietanę i wymieszałam. Naleśniki smażyłam na dobrze rozgrzanej patelni, na łyżeczce oleju kokosowego i średnim ogniu.
~*~
Trochę mnie tu nie było ostatnio, bo testy i sami rozumiecie. Ogólnie poszło nawet dobrze. Humanistyka (moim zdaniem dużo trudniejsza niż w zeszłym roku) napisana na ok. 75%. Matma podobnie, ale z niej mogło być lepiej.. polskiego i przyrodniczych na razie nie sprawdzam. Dzisiaj ostatni dzień, w końcu. :)