walnut* canhua pudding with coconut milk and blueberry jam*with walnut flour
Dla głodnych wiedzy, od razu odsyłam do posta z krótką recenzją ziaren
canihua -
KLIK.
Przed takimi dniami, jak dzisiaj (sprawdziany, prezentacja) nic nie sprawdzi się w mim przypadku lepiej niż szybkie, wyciągnięte z lodówki śniadanie. Canihua po raz kolejny okazała się pyszna właśnie w postaci zmiksowanej, uwielbiam ten smak!
W głowie lato, za oknem wiosna. Ostatnie proste. Szykuje się powoli już na jeżdżenie rowerem do szkoły. Właściwie to zacznę już w tym tygodniu prawdopodobnie, bo nie mogę się doczekać. Brak konieczności czekania rano na autobus, w zamian za przyjemną przejażdżkę (po ścieżce rowerowej!) - to brzmi nieźle.
Zamiast malować, to mogłam wczoraj się uczyć.