Witajcie kochani!
Dziś w poradach zaprezentuję Wam moją top listę superfood.
Pewnie spotkaliście się już z tym określeniem: Superfood, czyli superżywność to produkty nieprzetworzone, naturalne, o wysokiej wartości odżywczej, przy jednoczesnej niskiej kaloryczności. Produkty bardzo zdrowe, pełne witamin i minerałów.
W różnych publikacjach znaleźć można różne listy, z podziałami na kategorie, region uprawy itede.
W tej poradzie zawrę wszystkie superprodukty uprawiane w naszej szerokości geograficznej, naszym polskim klimacie. Następnym razem pokuszę się o te, hmm... międzynarodowe gwiazdy :)
Moja poniższa lista jest jak najbardziej subiektywna, pokazuje te z superproduktów, które do mnie najbardziej przemawiają i te, które ja lubię wykorzystywać w kuchni. Lista jest otwarta, jeśli chcielibyście coś dodać, to zapraszam do komentowania!
- Kasza jaglana - doskonała w potrawach słodkich i wytrawnych. Zawiera lecytynę, poprawiającą pamięć i koncentrację. Ma odczyn zasadowy (jako jedna z nielicznych kasz) - dzięki czemu świetnie odkwasza organizm. Nie zawiera glutenu, bogate źródło żelaza i witamin z grupy B. Ma działanie przeciwwirusowe, lecznicze w przypadku kataru i wydzieliny.
- Siemię lniane - bogate źródło błonnika. Reguluje pracę jelit, oczyszcza organizm z toksyn. Jest bogate w magnez, żelazo i cynk, a także witaminy z grupy B. Zawiera także przeciwutleniacze, które są ważne dla profilaktyki antyrakowej.
- Jarmuż - a także inne warzywa o zielonych liściach - szpinak, natka pietruszki, cykoria, różne odmiany sałat, rukiew wodna czy kiełki. Ich dostępność jest banalna, a lista składników odżywczych imponująca - witaminy, minerały, chlorofil, łatwo przyswajalne białko. To tonik dla mózgu, oczyszczacz dla nerek. Zielono-listne warzywa zmniejszają ryzyko chorób serca oraz nowotworów. Dodatkowo wzmacniają nasz system odpornościowy.
- Orzechy włoskie - to jedne z najzdrowszych orzechów. Bogate w kwasy omega-3, błonnik, witaminy z grupy B oraz magnez. Wzmagają koncentrację, zdolności uczenia się - nie bez przyczyny mają kształt mózgu! Pozatym wpływają korzystnie na nadciśnienie i minimalizują zachorowalność na choroby serca. Chrupmy na zdrowie :)
- Czosnek - najsłynniejszy chyba naturalny antybiotyk. Znany ze swojego działania przeciwbakteryjnego i wzmacniającego odporność. Dodatkowo usprawnia pracę układu trawiennego, reguluje florę bakteryjną i zapobiega powstawaniu wzdęć. Reguluje ciśnienie krwi, polecany przy chorobie wieńcowej. Korzystnie wpływa też na cerę, zwalcza wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry. Zapobiega też powstawaniu "pajączków". Najlepszy oczywiście w formie nieprzetworzonej, na surowo.
- Aronia - jeden z owoców zawierających najwięcej witamin, w tym C i E. Polecana diabetykom, ponieważ opóźnia wchłanianie glukozy. Obniża ciśnienie krwi i tzw. "zły" cholesterol. Co ciekawe - wzmacnia odporność na szkodliwe promieniowanie UV.
- Żurawina - kolejny superowoc! Znana z działań antybakteryjnych, świetna na problemy z drogami moczowymi, ale także wrzodami żołądka czy chorobami dziąseł. Te małe czerwone owoce podwyższają poziom "dobrego" cholesterolu, są przy tym niskokaloryczne. Zawierają też całą listę minerałów: sodu, potasu, fosforu, magnezu, żelaza i wapnia. Samo zdrowie!
- Kapusta kiszona - bomba witaminowa! Wzmacnia naturalną odporność organizmu, oczyszcza z toksyn i poprawia trawienie. Kolejny naturalny antybiotyk. Okłady z soku pomagają na bóle reumatyczne.
- Olej lniany - Włosi mają oliwę z oliwek, a my powinniśmy być dumni z oleju lnianego. Najlepiej kiedy jest tłoczony i spożywany na zimno, np. jako dodatek do sałatek. Źródło kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, sprzymierzeniec w walce z cholesterolem i miażdżycą. Świetnie wpływa na skórę dzięki zawartości witaminy E, zwanej witamina młodości. Poprawia kondycję skóry, eliminuje wysuszenia i łuszczycę.
- Miód - zwłaszcza dziki i ekologiczny. Korzystajmy ze znajomych pszczelarzy i to u nich zaopatrujmy się w ten produkt. Doskonały zamiennik cukru, dodatek nie tylko do herbaty czy deserów, świetnie sprawdzi się także w przygotowywaniu mięs. Jest wiele rodzajów miodów i każdy z nich ma swoje indywidualne właściwości. Jasny wielokwiatowy przynosi ulgę w alergiach. Ciemny i aromatyczny gryczany wpływa korzystnie na serce. Lipowy pomaga w przeziębieniach i chorobach dróg moczowych. Gęsty spadziowy działa przeciwzapalnie, wzmacnia układ odpornościowy. Wrzosowy, o konsystencji galaretki jest świetny przy zapaleniu jelit i biegunce. Każdy jest naturalnym antybiotykiem, ma właściwości antybakteryjne, a także przyspiesza gojenie się ran. Jako córka pszczelarzy polecam też inne produkty o pochodzeniu pszczelim: pyłek, mleczko czy propolis.
