Ponad rok temu pierwszy raz jadłam Churros w Paryżu z ogromną ilością sosu czekoladowego na bazie Nutelli. Pokochałam ten smak i byłam przekonana, że ten smaczny deser nie jest to wykonania w domowych warunkach. Jednak liczne przepisy na przeróżnych stronach internetowych zachęciły mnie do wykonania tego deseru i dziś dzielę się przepisem na pyszny, chrupiący chrust z Wami!
Składniki (na 2 duże talerze pełne churros):
- 250 ml mleka
- 50 gram masła
- 200 gram mąki
- szczypta soli
- 3 jajka
- 2 łyżki cukru
- sos czekoladowy: 50 gram czekolady deserowej, 50 ml kremówki, 20 ml mleka
- cukier puder + szczypta cynamonu
- 1 litr oleju rzepakowego do smażenia
Mleko podgrzewam z masłem, solą i cukrem. Dodaję przesianą mąkę i całość mieszam do momentu aż masa wyraźnie zgęstnieje i zacznie odchodzić od garnka. Ciasto przekładam do dużej miski i studzę chwilę. Po przestudzeniu wbijam jajka i miksuję ciasto na gładką masę. Przekładam ciasto do rękawa cukierniczego z dużą tylką o kształcie gwiazdki (ja niestety, nie miałam tak dużej tylki a szkoda). W garnku rozgrzewam olej rzepakowy. Do nagrzanego tłuszczu wyciskam partie ciasta (4-5 cm) i obcinam nożem lub nożyczkami. Jednorazowo smażyłam 5-6 churros. Chrust smażę przez kilkanaście sekund z każdej strony i wyławiam łyżką cedzakową na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym. Zaraz po usmażeniu churros posypuję cukrem pudrem i cynamonem.
Składniki na sos czekoladowy umieszczam w garnku i podgrzewam do rozpuszczenia czekolady. Przekładam do miseczki i podaję z usmażonym chrustem.
Smacznego, Klaudia.