Ciasto, które w głównej mierze składa się z owoców, czyli można pozwolić sobie na 2 kawałki, a nie jeden ;) Jego nazwa to "niewidzialne ciasto", ponieważ wizualnie to mówiąc bez ogródek jabłka z jeżynami. Mimo to trzymają się w zgrabnej formie babki ze względu na niewielką ilość dodatkowych składników, które je "skleiły" w jedną całość. Pikanterii dodaje tutaj polewa ze słodko kwaśnego lemoncurdu.
Potrzebujemy:
Jabłka obieramy, pozbywamy się gniazd nasiennych i ścieramy na mandolinie na cienkie plasterki. Dokładnie mieszamy z sokiem z cytryny i odstawiamy na czas przygotowania reszty ciasta.
Ciasto możecie upiec zarówno w formie do babki, jak i w keksówce. Forma do babki musi być jednak silikonowa, bo z innej nie wyjmiecie ciasta. Keksówkę łatwo wyłożyć papierem, więc bez problemu sprawdzi się każda.
Mąkę mieszamy z cukrami, solą, cynamonem, proszkiem do pieczenia. Jaja mieszamy z olejem i mlekiem. Łączymy suche produkty z mokrymi i dokładnie mieszamy. Przelewamy do plasterków jabłek i dokładnie, ale delikatnie ponownie mieszamy.
Do blaszki nakładamy plasterki obtoczone w cieście. Najlepiej dłońmi, małymi porcjami. Po nałożeniu 2/3 naszej masy. Wsypujemy do blaszki jeżyny lub maliny. Przykrywamy resztą jabłek i polewamy tym co zostało w misce.
Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni C przez 50 - 60 minut. Po upieczeniu ciasto zostawiamy w blaszce do pełnego ostygnięcia.
Ciasto ozdabiamy lekko podgrzanym lemon curdem i posypujemy piankami.