Kasza manna to takie wspomnienie z dzieciństwa. Prosty i tani deser, który serwowały nam nasze mamy i babcie i ja dzisiaj również serwuję je swojemu dziecku. Można je podać ze świeżymi owocami lub dżemami, obydwie wersje będą równie smaczne :)
Potrzebujemy:
Mleko zagotowujemy, dosypujemy 4 łyżki kaszy manny cały czas mieszając, aby z wsypanej kaszy nie powstały grudy i mieszamy gotując 3 minuty. Przelewamy do pucharków. Jeśli ktoś lubi słodką kaszę można dosypać dwie łyżeczki cukru, jeśli ktoś lubi bardziej gęstą kaszę można dosypać jeszcze jedną łyżkę suchej kaszy. Jak dla mnie ta wersja jest idealna. Po lekkim przestudzeniu przybieramy, ja w połowie dżemem malinowym i połową miąższu marakui. Kwaskowatość marakui idealnie współgra z lekko słodzonym dżemem malinowym i słodyczą mleka.