To niezwykłe kotlety, niby zrobione z prostych składników ale każdemu smakowały inaczej. Sorka mówiła że smakują jakby były z pieczarkami, Grzesiowi przypominały smażone kanie, a ktoś jeszcze mówił że smakują jak takie inne placki ziemniaczane. Jedyna rada spróbujcie sami i napiszcie jaki smak wam przypominają te niezwykłe kotlety.
Składniki:
400 g ugotowanych ziemniakówgarść świeżych ziół 100 g wyłuskanych orzechów włoskich1 duża cebulałyżka masła pieprzgałka muszkatołowasól1 jajko3 łyżki skrobi ziemniaczanejbułka tarta do panierowaniaolej do smażenia
Ugotowanie ziemniaki rozdrobnić, przeciskając przez praskę. Zioła posiekać, zimą można użyć suszonych. Orzechy włoskie również posiekać. Cebulę posiekać i podsmażyć na rumiano na maśle.
W dużej misce wymieszać ziemniaki, orzechy, posiekane zioła, podsmażoną cebulkę, jajko oraz pieprz, sól i startą gałkę muszkatołową do smaku. Do masy dodać skrobię ziemniaczaną, wymieszać dokładnie. Kotleciki powinny dobrze się sklejać, w razie potrzeby należy dodać jeszcze trochę skrobi. Formować zgrabne kotleciki, obtaczać je w tartej bułce. Smażyć powoli na oleju, z obu stron na rumiano.