Czy zauważyliście, że w ostatnim czasie, na straganach w supermarketach, czy targowiskach możemy znaleźć coraz więcej różnych nieznanych dotąd warzyw czy owoców?
Szukamy przepisów, znajdujemy coś, a następnie automatycznie bez zastanowienia się nad wartościami odżywczymi jakie możemy czerpać z każdego z nich idziemy i kupujemy dany produkt.
Tak zwana "MODA", na coraz bardziej wyszukane potrawy, im mniej powszechny składnik, tym bardziej prestiżowy posiłek? Bardzo podobała mi się sytuacja, kiedy to w supermarkecie rozglądałam się za składnikami do mojej ulubionej sałatki, a obok podchodzi pani do obsługi i pyta o jakiś owoc, bo nie wie jak wygląda, a znalazła przepis na danie, które będzie elegancko wyglądać podczas kolacji.
Ja też bardzo często próbuję nowych składników ale, czy to nie jest tak, że to my jesteśmy dla jedzenia a nie jedzenie dla nas?
A może czas zastanowić się nad tym, co daje naszemu zdrowiu dany produkt?
Zacznijmy dbać o nasze zdrowie!
Kiedy zrobiłam sałatkę z
selerem naciowym nie zastanawiałam się nad wartościami odżywczymi jakie niesie za sobą to warzywo. Słyszałam tylko od mamy, kiedy byłam mała, że seler to jest bardzo ZDROWE warzywo.
Nie wgłębiałam się w to, bo po co? Przecież mama ma na pewno rację!No i zgadza się! Po tylu latach sprawdziłam co i jak z tym selerem.
Jakie witaminy i minerały zawiera seler?
W 10 dag bulwy selera jest zaledwie 7 kalorii, a w naci jeszcze mniej, 4-5 kcal. Amerykanie i Japończycy, którzy mają wręcz obsesję na punkcie żywienia i leczenia selerem, doszukali się w nim aż 86 cennych składników. Chociaż smak wcale tego nie sugeruje, jest w tym warzywie dwukrotnie więcej witaminy C niż w cytrusach. W zależności od pory roku i sposobu przechowywania może mieć jej nawet do 150 mg w 100 g. Seler zawiera też naturalną witaminę B kompleks, łącznie z kwasem foliowym i witaminą PP. Bulwa i jasne liście mają niewiele beta-karotenu, ale już ciemnozielone łodygi naciowej odmiany znakomicie uzupełnią w naszym organizmie jego niedobory. Podobnie zresztą jak witaminy E, nazwanej witaminą młodości. Swą sławę zawdzięcza on też pierwiastkom mineralnym, których skład ułatwia organizmowi ich przyswajanie. Seler ma najwięcej fosforu wśród warzyw korzeniowych, dużo wapnia, potasu i cynku, a także nieco magnezu i żelaza.Właściwości lecznicze: seler odtruwa, pomaga leczyć stawy i nadciśnienie
Dziś wiemy, że dieta selerowa oczyszcza organizm z toksyn zawartych m.in. w pożywieniu. Pobudza przemianę materii, usuwając jednocześnie szkodliwe produkty uboczne tego procesu (np. kwas moczowy, który niewydalony zamienia się w kryształki odkładające się w stawach i powodujące skazę moczanową oraz silne bóle). Dlatego jedzenie selera w każdej postaci oraz picie soku i esencjonalnego wywaru może przynieść ulgę obolałym stawom.
Seler wzmaga produkcję żółci, ale jednocześnie zapobiega jej zastojowi w woreczku (co jest przyczyną powstawania kamieni). Ułatwia trawienie i likwiduje nawet zaparcia wynikające ze złych przyzwyczajeń żywieniowych. Dieta bogata w seler zalecana jest także osobom cierpiącym na nadciśnienie tętnicze. Schorzenie to jest zwykle wypadkową nawet kilku przyczyn: złego odżywiania, stresu, zaburzeń w pracy nerek, obciążenia serca oraz całego układu krążenia. Tymczasem seler odtruwa organizm, pomaga trawić tłuszcze, działa moczopędnie, polepszając pracę nerek i serca oraz koi stargane stresem nerwy.
A teraz najlepsze dla Pań: Seler naciowy ułatwia odchudzanie!
Wszystkie zalety selera sprawdzają się w dietach odchudzających. Szczególnie dotyczy to selera naciowego. Jest to najmłodsza odmiana tego warzywa, wyhodowana w Utah w USA w ubiegłym wieku. Kruche łodygi o orzeźwiającym smaku są pozbawione łykowatych włókien. Świetnie nadają się do jedzenia na surowo - nie tracą cennych witamin. Można dodawać je do sałatek, zup, surówek i wyciskać z nich sok.
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/seler-dostarcza-witamin-ulatwia-odchudzanie-przyspiesza-metabolizm_33956.html