Podczas wymiany przetworów w ubiegłym roku zauroczyła mnie galaretka z chilli od Olki i sos słodko - kwaśny Pauliny. Były podobne w smaku różniły się tylko gęstością. Dlatego w tym roku zrobiłam zwłaszcza, że chilli obrodziła :). Źródło przepisu
tutaj. Trochę zmodyfikowałam do swoich możliwości.
Składniki:
Papryczki opłukane, odsączone i oczyszczone z nasion.
- 150 g papryki słodkiej
- 150 g chilli
- 500 g cukru żelującego 2:1
- 400 ml octu winnego + 100 ml octu jabłkowego (można dodać jeden rodzaj, mnie po porostu brakło więc pomieszałam)
Paprykę pokroić na mniejsze kawałki i włożyć do malaksera by pociął ją na wiórki. Do szerokiego rondelka wlać ocet, podgrzać, wsypać cukier i zmniejszyć ogień by cukier się rozpuścił bez mieszania. Następnie dodać paprykę i gotować 10 min od zagotowania. Odstawić do przestudzenia na 40 min w między czasie wyparzyć słoiki np.po przecierach pomidorowych wraz zakrętkami i odłożyć by przestygły. Powinny być suche.Gdy galaretka zaczyna tężeć delikatnie przemieszać. Przelewać do słoiczków, zakręcić. Przechowywać w chłodnej piwniczce lub lodówce.
Smacznego :)