Piekłam już wiele chlebów, ale chyba ten odpowiada mi najbardziej. Jest bardzo szybki i prosty do wykonania. Ciasto nie wymaga wyrabiania. Myślę, że uda się nawet osobom początkującym w kuchni. Dodatki można dowolnie modyfikować. Lubię do swojego bochenka dorzucić np. słonecznika, siemienia lnianego czy pestek z dyni. Zdjęcia też są z różnych bochenków, a to inny dodatek, a to część mąki pszennej zastąpiłam pełnoziarnistą. Piekę z pełnej porcji, jeden bochenek po ostudzeniu zamrażam i mam na zapas.
Składniki (2 keksówki długości 30cm):
1 kg mąki pszennej
1 litr letniej wody
50 g świeżych drożdży
1 łyżka soli
2 łyżki cukru
8 łyżek płatków owsianych (część można zastąpić dowolnymi ziarnami lub otrębami)
Sposób wykonania:1. Wszystkie składniki poza mąką wymieszać w misce, przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut.
2. Do zaczynu wsypać 1 kg mąki. Wszystko wymieszać drewnianą łyżką do połączenia się składników.
3. Ciasto przełożyć do dwóch jednakowych keksówek posmarowanych olejem i oprószonych bułką tartą. Wstawić do zimnego piekarnika. Włączyć piekarnik na 200 st.C góra-dół i piec 1 godzinę. Bochenki ostudzić na kratce.
Prawda, że proste? Smacznego!!!