Marzy mi się taka scena jak z reklamy. Weekendowy, słoneczny poranek, w domu idealny porządek, a zapach świeżo pieczonych bułeczek dociera do sypialni i powoduje uśmiechy na twarzach zaspanych domowników. Nic z tego. Po pierwsze- słońce zapomniało zajrzeć w nasze okna, po drugie- ja zapomniałam o sprzątnięciu mieszkania, a po trzecie zapach pieczywa czuć właściwie tylko w kuchni, ale to nic, bo i tak zanim bułeczki były gotowe wszyscy już dawno zdążyli się obudzić.
Jest jeszcze jedna możliwość na idealny poranek. Na słońce nic niestety nie poradzimy, ale ktoś może pobiec do pobliskiej piekarni, a reszta w tym czasie może ogarnąć dom. Niby tak, ale nasza piekarnia ma jeden zasadniczy minus- w weekendy wybór pieczywa jest znacznie ograniczony. Dostępne są tylko białe bułki i jasne chleby... Jeżeli na śniadanie chcemy zjeść coś pełnoziarnistego, to albo jemy "wczorajsze" pieczywo, albo robimy coś samodzielnie. Ostatnio zmodyfikowałam przepis na
kajzerki znaleziony na
blogu Moje Wypieki i tak powstały pyszne, weekendowe
Pełnoziarniste kajzerki.
Czytaj więcej »