Dawno mnie tu nie było, bo miałam dosyć intensywny okres w życiu, ale teraz mam ambitny plan pisać częściej, bo ostatnio namiętnie przeglądam blogosferę i inspiruję się Waszymi kulinarnymi arcydziełami. ;)
Poza częstszymi postami na moim blogu, czeka mnie także pisanie pracy dyplomowej oraz prawdopodobnie reperowanie zdrowia, bo moja 'zdrowa' dieta okazuje się nie być taką całkiem idealną.
No dobrze, przejdźmy do rzeczy, czyli mojego dzisiejszego śniadania:
Kokosowa owsianka na mleku sojowym z truskawkami i świeżymi daktylami.
Świeże daktyle to zdecydowanie moje tegoroczne odkrycie. Idealnie miękkie, rozpływające się w ustach, a do tego świetnie nadają się jako baza do past kanapkowych, wegańskich batoników oraz do koktajli czy jako dodatek do śniadania. :)