Placki z tego przepisu są moimi ulubionymi. Nie zawierają mąki i cukru. Mąkę zastępuje tu kasza jaglana, która powoduje, że placki nie są ani twarde, ani "zbite". :) Dodatek w postaci kawałków brzoskwini, nadaje plackom lekko słodkiego smaku.
Składniki na ok. 17 placków:
- 300/400 g twarogu
- 1,5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
- ok. 6 połówek brzoskwini
- 1 jajko
- olej do smażenia
- mąka lub mielony len
Przygotowanie:
- Twaróg należy dobrze ugnieść, ja zrobiłem to drewnianym tłuczkiem. :D Równie dobrze można go zmielić, ale komu chciałoby się bawić potem w mycie tych wszystkich części od maszynki mielenia? :) Nie kupujcie twarogu sernikowego - tego w wiaderkach. Nie sprawdzi się on, ponieważ jest zbyt rzadki.
- Do ugniecionego twarogu dodajemy 1,5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej i całość mieszamy.
- Brzoskwinie kroimy na małe kawałki i dodajemy do masy. Mieszamy łyżką. Nie ugniatamy!
- Dodajemy jajo... i ponownie mieszamy.
- Na patelni rozgrzewamy olej.
- Łyżką stołową nabieramy masę i formujemy kulkę - obtaczamy w mące lub mielonym lnie, a następnie robimy z tego placek, który kładziemy na rozgrzany olej.
- Jeżeli masa jest zbyt rzadka, możecie dodać więcej kaszy do masy.
- Placki smażymy z obydwu stron na złocisty kolor - uwaga aby ich nie przypalić.
- Odsączamy na papierze.
Ja podałem moje placki z powidłami śliwkowymi. Jakie to dobre!!!