O przepis na te wegańskie pancakes prosiliście mnie tak często, że w końcu przygotowałam je ponownie, wszystko dokładnie spisałam, zrobiłam zdjęcia i oto one. Najlepsze jakie jadłam, idealnie przewracające się na patelni smażone bez tłuszczu, wspaniałe z syropem czy owocami, perfekcyjne, ulubione Baśki i Łukiego. Sekretem tych placków jest wlanie soku z cytryny do mleka sojowego, dzięki czemu powstanie wegańska „maślanka” nadająca całości ten oryginalny, ciekawy smak. Mało skomplikowane składniki i bardzo szybkie, brudzące mało naczyń przygotowanie. Czyli tak jak lubię najbardziej. Do dzieła, przeczytajcie przepis i przekonajcie się, że dacie radę je zrobić nawet dzisiaj!
Wegańskie pancakes – składniki na 12 – 16 sztuk:
- 3 dojrzałe banany,
- 3/4 szklanki mleka roślinnego (ja najczęściej wybieram sojowe),
- 2 łyżki soku z cytryny,
- 1 łyżka oleju,
- 1 i 1/4 szklanki mąki orkiszowej (może być typ 720, ale z pełnoziarnistej też są super),
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- szczypta soli.
Przygotowanie placków
Do wysokiego naczynia wlać mleko roślinne, sok z cytryny i olej, całość lekko wymieszać. Następnie dodać obrane banany, mąkę orkiszową, proszek do pieczenia i sól. Całość zblendować blenderem ręcznym (różdżka) do połączenia składników. Na rozgrzaną, suchą patelnie wylewać małe porcje ciasta, gdy pojawią się na nim pęcherzyki powietrza przewracać na drugą stronę i smażyć na złoto. Podawać z czym dusza zapragnie, najlepiej z jakimś syropem. Smacznego!
