
Zostały mi spore zapasy dżemu zwłaszcza z aronii. Odkryłam też w spiżarni zapas marcepanu, a że ostatnio jakoś nie po drodze mi było z pieczeniem ciast, i do tego jedna czytelniczka weszła mi na ambicję, to postanowiłam się zrehabilitować. Ciasto jest delikatne, wilgotne i aromatyczne, rozpływa się w ustach. Do dzieła!
Składniki na dużą prostokątną blachę lub dużą tortownicę:
ciasto:
800 g mąki (u mnie standardowo mieszanka, 400 g gryczanej, 100 g żytniej i 300 g pszennej białej)
puszka 400 ml mleka kokosowego (do ciasta weź tylko gęstą, białą część, „wody” nie wylewaj bo świetnie nadaję się no do risotto)
100 g cukru
300 ml oleju roślinnego
1 rozgnieciony banan
30 g proszku do pieczenia (całe opakowanie)
farsz:
1 słoik dowolnego dżemu około 200 g (na zdjęciu dwa, i z tylu zrobiłam ale zostało mi masy)
350 ml mleka roślinnego
1 opakowanie budyniu
50 g cukru *jeżeli budyń z cukrem, to pominąć
200 g masy marcepanowej *jak nie masz to nic się nie stanie złego 