Ostatnio jadłam przepyszną czekoladę: gorzką ze skórką pomarańczy i doszłam do wniosku, że fajne byłoby takie ciasto, padło na moje ukochane ciasto, czyli sernik, wegański- wiadomo, a do tego moja mięsożerna część rodziny prosiła mnie o ciasto dla gości, wyglądało to mniej więcej tak „no wiesz, te twoje wydziwiane, takie mokre żeby było, tylko nie mów gościom z czego to”
Składniki:
ciasto kruche na spód:
200 g mąki pszennej
100 g mąki pszennej razowej
100 g cukru pudru
2 duże łyżki kakao
150 ml oleju roślinnego
Składniki na masę serową:
500 g wegańskiego serka (przepis znajdziecie tu)
skórka i sok z jednej pomarańczy
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 banan
100 g brązowego cukru
Przygotowanie:
wszystkie składniki na ciasto zagnieść.
Po czym zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 30 minut
W międzyczasie przygotować masę serową. Pomarańczę sparzyć i zetrzeć skórkę na drobnych oczkach tarki, sok wycisnąć. Wszystkie składniki na masę serową dokładnie razem wymieszać.

Formę do ciastka wysmarować olejem i wylepić ją ciastem, a ciasto ponakłuwać widelcem. Wstawić blachę do piekarnika nagrzanego do 180 C i podpiec około 30 minut.

Spód ciasta po upieczeniu wystudzić po czy wypełnić masa serową. Całość piec około godziny w temp. 180 C.
Smacznego!