
Jak już wiecie najbardziej lubię proste potrawy, takie w którym dobrane składniki budują smak, a nie kilogram przypraw. Właśnie takie jest dzisiejsze spaghetti. Widząc listę składników pewnie powiecie, że niemożliwe,jednak dajcie mi jednak szansę, a gwarantuję stan błogości po takim obiedzie.
ps. Nie wiem czy to pogoda, czy błogostan po tym daniu, w każdym bądź razie wszyscy po tym obiedzie łącznie ze mną ucięli sobie drzemkę 