
Pewnie znacie smak duszonej marchewki na ciepło, a jeżeli nie to koniecznie musicie nadrobić, tym bardziej, że niedługo pojawi się młoda. Tak przygotowana marchewka jest idealny dodatkiem do dań głównych, smakuje wszystkim, a zwłaszcza dzieciakom. Wykorzystałam swoje żelazne mrożone zapasy z własnej uprawy, poza tym miałam połowę mniej roboty bo już mam pokrojoną i zblanszowaną, ale spokojnie można użyć surowej, wręcz wskazane. Zainspirowałam się przepisem z bloga www.gotować.com.pl, ma dziewczyna naprawdę fajne pomysły, mimo tego że nie jest wege 