Czekacie na śnieg?
Jesienna wiosna trochę się przedłuża, co niespecjalnie mi się podoba. Może dlatego, że nawet od paru dni mam niepomierną chęć zrobienia gruntownych wiosennych porządków i pozbycia się nadmiaru zbędnych przedmiotów, które udało mi się zgromadzić na skromnej przestrzeni, którą mam do dyspozycji. A to źle.
Mam też ochotę w końcu wybrać się na jakiś stok, i to może niekoniecznie taki, gdzie wszędzie dookoła poza pasem brudnego śniegu jest lato. W granicach Polski, naturalnie, więc może jednak jakiś drobny opad...
Stąd kruche ciastka orzechowe, które posypane cukrem pudrem mogą stanowić drobną, ale zawsze jakąś, namiastkę zimy. Z mlekiem, z herbatą, z kawą, zawsze smakują tak samo dobrze. Robi się je cudownie szybko, pieką się równie sprawnie, a zjada zanim zdążą na dobre ostygnąć.
Kruche orzechowe ciasteczka
100g drobno posiekanych orzechów laskowych
50g masła +50g margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
200g pszennej mąki
100g cukru pudru
2 żółtka
Posiekane masło wymieszać z mąką, dodać proszek do pieczenia, cukier, żółtka i orzechy. Zagnieść gładkie, nieklejące się ciasto, rozwałkowywać na grubość ok. 5 mm i wycinać kształty. Nasza forma do precelków jest
stąd, dobrze tworzy się nią wszystkie ciastka z gładkiego, kruchego ciasta które nie rwie się przy wyciskaniu z foremki. Ciastka piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia przez ok. 12 minut, do zrumienienia się.
***
How many secrets can you keep?
'Cause there's this tune I found that makes me think of you somehow
And I play it on repeat
Until I fall asleep
(Do I wanna know)
If this feeling flows both ways?
(Sad to see you go)
Was sort of hoping that you’d stay
(Baby we both know)
That the nights were mainly made for saying things
That you can’t say tomorrow day
Ever thought of calling when you've had a few?
'Cause I always do
Maybe I'm too
Busy being yours to fall for somebody new
Now I've thought it through
Crawling back to you