Knedle/kluski z kaszy jaglanej. Nadziane jeżynami, a jedna kluska śliwką. Podane ze świeżymi śliwkami, jeżynami i polane sosem czekoladowym*.
*sos czekoladowy: kakao + woda + jakiś syrop: u mnie jabłkowy, ale sprawdzi się tu np. daktylowy.
~*~
Ale pyszne śniadanie! A kluski genialne! Takie gąbczasto twarde, w środku mięciutkie jeżynki, zaś całość oblana kakaową słodyczą... mmm - pychotka! :)
Kiedy zobaczyłam te knedle u
Agnieszki wiedziałam, że je zrobię! Chociaż użyłam tych samych proporcji, wyszło mi ich mniej i trochę inaczej je zrobiłam, ale w smaku nic nie straciły ;) Dzisiaj nastała idealna chwila, aby je przygotować, bo do szkoły na 11:00 :P Za oknem ciemne chmury i pozostałości po deszczu, ale uśmiech gości na twarzy! Bo co?? Że niby pogoda miałaby zepsuć mój dzień? O, co to, to nie! Nawet fakt, że dziś do szkoły, aż tak mnie nie zniechęca ;)
Bo przecież wszystko zależy od naszego nastawienia!
Miłego dnia! :)