Wody smakowe jakie są nam oferowane w sklepach nie należą do tych najzdrowszych to nic innego jak napój tylko bez barwnika koloryzującego. Pamiętam, że wiele lat temu jak wody smakowe dopiero co weszły na rynek skusiłam się na kilka butelek tego specyfiku ale tak szybko jak po nie sięgnęłam tak też szybko z nich zrezygnowałam. Smak chemiczny niczym nie przypominający smaku truskawek czy też cytryn. Jeżeli troszczycie się o swoje zdrowie i Waszych najbliższych to zachęcam do wykonania takiej wody samemu w domu. Bazą wody jest gęsty syrop, który jest wykonany z sezonowych owoców, słodzony miodem lub syropem ryżowym z dodatkiem świeżej orzeźwiającej mięty. Do jednej z moich ulubionych wód, która idealnie nawadnia organizm i gasi pragnienie przy 30 stopniowych upałach jest woda ogórkowa z dodatkiem bazylii i melisy cytrynowej, którą czasem wzbogacam o nasionka chia.Moja dzisiejsza propozycja to woda rabarbarowa z dodatkiem hibiskusa i suszonych owoców oraz świeżo wyciśniętym sokiem z granatu. Zachęcam Was do wykonania takiej wody w domu i jestem pewna, że po te ze sklepowych półek będziecie sięgać rzadziej.
Składniki:
- 1 pęczek rabarbaru o grubych łodygach (5 solidnych łodyg)
- 2 czubate łyżki suszonego hibiskusa w płatkach
- 1 łyżka suszonych owoców (truskawki, maliny, jabłka) można pominąć
- sok lub ziarenka z 1 dużego, dojrzałego owocu granatu
- miód do smaku około 3 czubatych łyżek (użyłam surowego)
- szczypta soli
- 650 ml wody
Wykonanie:
Rabarbar myjemy i kroimy na niewielkie kawałki. Wrzucamy do garnka i zalewamy wodą. Następnie dodajemy płatki hibiskusa, ziarenka z granatu lub sok, oraz suszone owoce i szczyptę soli. Doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy płomień na średni i gotujemy przez 30 minut, aż rabarbar się zacznie rozpadać. Płyn z rabarbarem przecieramy przez sito do wysokiego dzbanka. Następnie słodzimy miodem. Studzimy i chłodzimy w lodówce przez 2 godziny. Syrop powinien być dość gęsty.
Do wysokich szklanek wrzucamy kostki lodu, do 1/3 wysokości wlewamy syrop rabarbarowy i uzupełniamy wodą gazowaną lub naturalną. Możemy również dorzucić świeże owoce i zioła.
Smacznego.