Ostatnio u mnie dość sporo prób z wegańskimi wypiekami, chociaż przeplatam je tymi bardziej tradycyjnymi :)
Ta babka przypomina mi bardzo taką, którą dawniej piekła mama, ale w normalnej wersji, z kakao i oczywiście jajkami. Do tego nowego przepisu podeszłam na początku sceptycznie. Ciasto na wodzie? Bez jajek, masła? Do czasu rozkrojenia byłam pewna, że będzie chociaż minimalny zakalec :D Piekłam ciasto 20 minut dłużej niż w przepisie, ale to kwestia mojego piekarnika - nie mam termoobiegu, a do tego niedawno drzwiczki przestały być szczelne, przez co muszę piec dłużej. Wracając do przekroju - wszystko się udało, zakalca brak, a ciasto jest bardzo dobre i może konkurować z tradycyjnymi wypiekami. Drodzy weganie (i nie tylko ;)) - polecam! :)
Łaciata babka z karobem (wegańska)
250 g mąki (u mnie 160 g orkiszowej razowej i 90 g jaglanej)
100 g cukru brązowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżka karobu
miąższ z 1/4 laski wanilii
250 ml wody
50 ml oliwy z oliwek
4 łyżki octu jabłkowego
Wymieszać suche składniki (bez karobu!), dodać mokre, ubić mikserem. Połowę masy wylać do natłuszczonej i wysypanej tartą bułką formy (lub do formy z powłoką nieprzywierającą), do drugiej połowy dodać karob i zmiksować. Ciemne ciasto wylać na jasne ruchem po okręgu ;) Włożyć do nagrzanego do 175 stopni piekarnika i piec ok. 35 minut (lub dłużej).