Jeść ciastka i nie czuć wyrzutów sumienia, to mój cel numer jeden odnoście właśnie tych ciasteczek. Użyłam mąki pełnoziarnistej, cukier zastąpiłam ksylitolem, masło lubię, a płatki owsiane i cały wór bakalii sprawiają, że ciastek jest dużo, a sumienie jest spokojne.
Przepis dotarł do mnie pocztą pantoflową i po kilku moich małych zmianach przedstawiam Wam go dzisiaj i gorąco polecam. Ciasteczka skończyły się błyskawicznie i następne porcje już się szykują.
Dodam jeszcze, że robi się je błyskawicznie i nawet jeśli nie macie wagi to w tym wypadku nie stanowi to problemu.
Ciasteczka owsiane z bakaliami
składniki:
- 200g masła
- 2 jajka
- 1 szklanka cukru (ew. ksylitolu)
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- cukier lub esencja waniliowa
- 2 szklanki mąki pełnoziarnistej
- 2 szklanki płatków owsianych
- 1 szklanka bakalii, jakich tylko macie ochotę (ja dałam: słonecznik, sezam, pestki dyni, żurawinę, migdały w płatkach).
- dodatkowo spora garść nasion chia
wykonanie:
Mąkę przesiać i zmieszać z proszkiem do pieczenia, dodać bardzo miękkie masło lub lekko roztopione, rozkłócone jajka, cukier, cukier waniliowy, płatki owsiane chia i wszystkie bakalie.
Całość dokładnie wymieszać. Następnie formować małe kuleczki i rozpłaszczać na blaszce przy pomocy mokrej łyżki (wtedy nie będzie się kleić). Uważajcie na rodzynki i żurawinę, bo lubią się przypalać, ja staram się je tak uciskać w ciastko, żeby nie wystawały. Ciasteczka wstawić do piekarnika nagrzanego do 180'C i piec przez około 10-12 minut, aż się pięknie przyrumienią.
Smacznego!!