Bywa, że ugotuję za dużo ziemniaków do obiadu. Nie lubię marnować jedzenia, więc szukam przepisów jakby to jeszcze wyczarować z pozostałości coś pysznego. Z ziemniaków często robię placuszki. Przepis pochodzi od mojej babci.Składniki:- ugotowane ziemniaki (ja ostatnio miałam ok. 300 g),
- 3 łyżki mąki,
- 1 łyżka mleka,
- 2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę,
- sól i pieprz,
- tym razem dodałam także siekaną zieloną pietruszkę
Wykonanie:Ziemniaki ugniatam widelcem, dodaję mąkę i mleko oraz przyprawy wg upodobań. Następnie zagniatam ręką do uzyskania gładkiej zwartej masy. Formuję małe kulki i rozgniatam je na blacie do grubości ok. 2 cm. Opiekam z dwóch stron na patelni na rozgrzanym oleju.
Doskonałe z sosem czosnkowym, tzatziki lub po prostu z keczupem.
Smacznego