Wokół diety przy cukrzycy powstaje wiele mitów. To nie prawda, że osoby z cukrzycą powinny jeść same warzywa i owoce, że diabetycy nie mogą czerpać przyjemności z jedzenia i powinni wyrzekać się wszelkich smakołyków. Dieta osoby chorej na cukrzycę może być tak samo smaczna, jak dieta osoby zdrowej. Ba! Może być nawet smaczniejsza!Zalecenia dietetyczne dla chorych na cukrzycę są takie same jak dla wszystkich dbających o zdrowie i smukłą sylwetkę. Żywienie w cukrzycy nie różni się od zasad racjonalnego żywienia osób zdrowych. Ograniczenia dotyczą jedynie:- kontrolowania ilości węglowodanów w diecie i poszczególnych posiłkach - obliczania wymienników węglowodanowych oraz białkowo-tłuszczowych, odpowiednia podaż leków (np. insuliny do posiłku) - ograniczenia węglowodanów prostych, łatwo przyswajalnych - wybierania produktów o niskim indeksie glikemicznym;- częstego spożywania posiłków - w cukrzycy najlepiej jest jeść mniej, a częściej, aby uniknąć dużej ilości węglowodanów na raz. Podobne zalecenia może stosować także cała rodzina, wszystkie zasady są zgodne z ogólnymi zasadami dietetycznymi np. piramidą żywienia IŻŻ.
Idąc tym tropem postanowiłam sprawdzić, czy diabetycy potrafią się cieszyć jedzeniem i czy w ogóle umieją gotować? Jak zapewne wiecie w wakacje przetrwałam remont kuchni, łatwo nie było, ale się udało (efekt możecie zobaczyć tutaj). Zyskałam nową przestrzeń, którą zapragnęłam kreatywnie wykorzystać. Zaprosiłam więc do mojej kuchni adeptów sztuki kulinarnej, zmagających się na co dzień z cukrzycą, głodnych nowej wiedzy i smacznych kąsków.
Już dawno miałam ochotę poprowadzić warsztaty kulinarne i w końcu się zdecydowałam, bezpiecznie - we własnym domu, z przesympatycznymi ludźmi, otwartymi i pozytywnymi. Moje wrażenia są bardzo pozytywne, mam nadzieję, że uczestników także :)Zawitali do mnie: Jurek Magiera - twórca największego portalu o cukrzycy w Polsce www.mojacukrzyca.org, Małgorzata Marszałek - dziennikarka diabetologiczna, redaktorka, sekretarz Zarządu Głównego PSD i autorka wielu cennych merytorycznie artykułów, Weronika Kowalska - słodka autorka bloga Blue Sugar Cube z chłopakiem Krzysztofem oraz Jan Urbanowicz, diabetyk i autor bloga www.janurbanowicz.pl z uroczą narzeczoną Olgą.
Zaczęliśmy od lampeczki Prossecco i krótkiej rozmowy na temat samej cukrzycy i jej kontroli. Dzięki uprzejmości firmy Abbott, każdy z uczestników otrzymał prezent w postaci dwóch sensorów Free Style Libre. Zgodnie wszyscy przyznaliśmy, że to świetne ułatwienie kontroli glikemii dla osób z cukrzycą, ogranicza nie miły obowiązek nakłuwania opuszek palców i zdaje egzamin w większości sytuacji. Na warsztatach sensory sprawdziły się celująco, a cukry były w normie.Na warsztat wzięliśmy cukinię. To bardzo wdzięczne i dostępne jesienne warzywo. Na pierwszy rzut oka, uczestnicy nie wyglądali na zachwyconych z mojego wyboru, cukinia wydawała im się nudna i mdła. Jednak efekt naszych wspólnych wysiłków opłacił się, a każdy ze smakiem zajadał się cukiniowymi specjałami.
Co przygotowaliśmy? Faszerowane cukinie w dwóch wersjach - mięsnej i wegetariańskiej:
FASZEROWANA CUKINIA z MIĘSEM i KASZĄ ORKISZOWĄ
Składniki na 4 porcje:
4 średnie cukinie
1 niewielka cebula
500g mielonego mięsa
1 puszka krojonych pomidorów
listek laurowy
siekana świeża bazylia
sól i pieprz
125g mozzarelli (opakowanie)
100g kaszy orkiszowej
Cukinię umyć, ściąć skórkę, przekroić wzdłuż na pół i wydrążyć gniazda nasienne tworząc łódeczki gotowe do faszerowania.
Posiekaną cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek podsmażyć na łyżeczce oliwy, a następnie przełożyć do miseczki i odstawić. Na tą samą patelnię dolać więcej oliwy i usmażyć mięso. Kiedy mięso nabierze brązowego koloru, dodać pomidory z puszki, listek laurowy i przyprawy. Gotować na małym ogniu ok. 20 minut. W międzyczasie ugotować 100g kaszy orkiszowej, kiedy będzie gotowa, odcedzić, dodać do mięsa i wymieszać. Chwilę dusić.
Naczynie żaroodporne posmarować delikatnie oliwą. Ułożyć na dnie naczynia przygotowane wcześniej łódeczki z cukinii, do środka włożyć farsz mięsny, a na wierzchu posypać tartym serem mozzarella. Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 200°C około 20-30 minut.
FASZEROWANA CUKINIA Z SOCZEWICĄ, CZERWONĄ QUINOĄ i SEREM FETA
Składniki na 4 porcje:
4 średnie cukinie
100g zielonej soczewicy
100g czerwonej komosy ryżowej
250g półtłustego sera feta
2 gałązki tymianku
sól, pieprz do smaku
100g kukurydzy z puszki
Cukinię umyć, ściąć skórkę, przekroić wzdłuż na pół i wydrążyć gniazda nasienne tworząc łódeczki gotowe do faszerowania.
Soczewicę namoczyć w wodzie (minimum godzinę), następnie doprowadzić do wrzenia i gotować około 30 minut. Komosę ryżową opłukać, wrzucić na gotujący się osolony wrzątek i gotować 20-25 minut (podobnie jak każdą inną kaszę). Ugotowane składniki odcedzić i przełożyć do miski, dodać pokruszony ser feta, wymieszać dokładnie, doprawić do smaku listkami tymianku i jeśli potrzeba solą i pieprzem.
Naczynie żaroodporne posmarować delikatnie oliwą. Ułożyć na dnie naczynia przygotowane wcześniej łódeczki z cukinii, do środka włożyć farsz, a wierzch zapiekanek posypać kukurydzą z puszki. Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 200°C około 20-30 minut.
Jako, że staram się niczego nie marnować w kuchni, tym bardziej, że niedawno uczestniczyłam w warsztatach kulinarnych w Akademii Kulinarnej Whirlpool "Jak nie marnować jedzenia", to z obierek cukinii powstało niepozorne, aczkolwiek zaskakujące danie.