Zrobiło si już ciepło? Słońce świeci, powinno być nieźle... czas na lody. Poza tym... czas na truskawki, zwłaszcza, żeśmy się już ich najedli na surowo i w całości, więc pora zacząć kombinować, bo zaraz się znudzą.
Truskawki są zdrowe bo mają dużo witamin i błonnik, są moczopędne, żółciopędne i jeszcze obniżają poziom cholesterolu... czego chcieć więcej.
Banany mają gorszą prasę, bo jest w nich dużo cukrów prostych i co za tym idzie mają wysoki indeks glikemiczny (tym wyższy im bardziej są dojrzałe), ale za to zawierają masę potasu (ważne głównie dla nadciśnieniowców) i sporo witamin z różnych grup. Według mnie są idealnym naturalnym słodzikiem do różnych ciast, ciasteczek, koktajli i lodów.
Trzeci składnik naszych lodów to olej kokosowy, który wspomaga proces odchudzania wpływając na przemianę materii (przyspieszając ją), jest dobry do smażenia bo ma wysoką temperaturę dymienia... a w lodach zapobiega tworzeniu kryształków. Można wybrać nierafinowany - wtedy będziemy mieć kokosowy posmak, albo rafinowany, kiedy posmaku nie lubimy.
Przepis na lody - około 6 sztuk:- banan
- truskawki - 2-3 garści
- łyżeczka oleju kokosowego.
Miksujemy, nalewamy do specjalnych pojemniczków, wkładamy patyczki i mrozimy, następnego dnia można jeść, albo częstować dzieci. Tak naprawdę przepis wymyślony został na potrzeby moich dzieci, żeby choć raz zjadły coś zdrowego...