|
Coraz więcej osób cierpi na różne alergie,
lub inne nietolerancje pokarmowe, które nie tylko utrudniają życie,
ale także prowadzą do wielu wyrzeczeń.
Kontaktują się ze mną osoby, które chcą zjeść coś innego,
coś słodkiego, chcą móc się cieszyć kuchnią i jedzeniem.
Na początku może wydawać się to bardzo trudne,
może nawet niewykonalne.
Jednak, chcieć to móc, podjęłam się tego wyzwania,
na prośbę pewnej młodej dziewczyny.
Wielbicieli sernika, ale takiego na spodzie i to najlepiej czekoladowym.
Spód:
15 suszonych daktyli
0,5 szklanki mleka
150 g półtłustego twarogu
jajko
2,5 łyżki z brzuszkiem kakao
łyżeczka kawy rozpuszczalnej (proszek)
0,5 łyżeczki sody oczyszczanej
Masa twarogowa:
700 g dobrej jakości serka
2 jajka
3 łyżki śmietany 18%
ksylitol do smaku
szczypta soli
sok z połowy cytryny
skórka otarta z cytryny
2 łyżki manny
łyżka mąki ziemniaczanej
Oraz:
łyżka masła
2 łyżki wiórków kokosowych
blaszka 35 x 11 cm
Jeśli nie mamy możliwości kupienia serka w wiadrze ( pudełku)
dobrej jakości, korzystamy z twarogu półtłustego i mielimy dwukrotnie.
Dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy,
jeśli używamy miksera to bardzo krótko, aby nie napowietrzyć masy.
Jeśli ktoś ze względów zdrowotnych nie może jeść manny,
można ją zastąpić w całości mąką ziemniaczaną.
Blaszkę smarujemy masłem, wysypujemy wiórkami i wylewamy twaróg.
Daktyle zalewamy mlekiem i lekko podgrzewamy,
zostawiamy aż zmiękną, miksujemy je na jednolitą masę.
Następnie dodajemy resztę składników,
ponownie miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji.
Wykładamy na masę twarogową, pieczemy godzinę w 180 stopniach.
Po około 10 minutach uchylamy lekko piekarnik,
natomiast po godzinie wykładamy sernik ciemną warstwą do spodu.
Ona będzie miała nie zbyt równy wierzch,
ale to nic, nim ciasto dobrze stygnie wszystko się wyrówna.
Za to masa serowa będzie idealnie równa i gładka.
I tym sposobem mamy...
smaczne, zdrowe ciasto, które dla osób niewtajemniczonych,
będzie fajnym wypiekiem,a nie produktem bez mąki, cukru
i innych obciążeń.