Kotlety z fasoli wyglądem , gdyby je opanierować to trochę przypominają zwykłe mięsne mielone, jednak ja wolałam je upiec, aby było zdrowsze. Są bardzo proste w przygotowaniu, smaczne i bogate w wartości odżywcze. Zawierają dużo białka. Kotlety nie są trudne w wykonaniu, jednak trzeba poświęcić im trochę czasu, za sprawą fasoli, z której są przygotowane (trzeba ją namoczyć najlepiej na noc), no chyba, że użyjecie fasoli z puszki! Wyrazistości kotlecikom dodaje suszony pomidor i czosnek. Zapraszam do spróbowania nie tylko wegan i wegetarian!
Dodam tylko jeszcze, że kotleciki są bezglutenowe, jako, że córa je jadła razem ze mną 

Składniki:
- 1/2 szklanki fasoli białej (można użyć z puszki, będzie szybciej)
- 2 łyżki łuskanego słonecznika
- 5 suszonych pomidorów
- 2 łyżeczki mielonego lnu (siemienia lnianego)
- 1 duży ząbek czosnku
- sól i pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Fasolę namoczyć na noc, rano opłukać, zalać świeżą wodą i ugotować do miękkości.
Siemię zalać 2 łyżkami wrzątku, odstawić. Fasolę, pomidory, czosnek i słonecznik zblendować, doprawić solą i pieprzem. Dodać napęczniałe siemię lniane i zmiksować do gładkiej masy (jeśli będzie za sucha można dodać odrobinę oliwy). Formujemy w dłoniach kotlety, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia` i pieczemu w 200 stopniach (program góra+dół) przez około 20minut ( w połowie obracamy kotlety na drugą stronę). Zajadamy same, jako dodatek do obiadu lub wkładamy do buły i robimy burgery. 







Artykuł Kotlety z fasoli pochodzi z serwisu Co tak pachnie? .