 |
| Marchewkowo-kokosowe batoniki owsiane ze słonecznikiem (bez pieczenia) |
5 łyżek płatków owsianych
łyżka siemienia lnianego
łyżka mąki kokosowej
mała marchewka
łyżeczka proszku maca
2-3 łyżki rodzynek
cynamon
odrobina imbiru
4 łyżki mleka
łyżka słonecznika
Rodzynki namoczyłam we wrzątku, marchewkę starłam na małych oczkach i zbledowałam z pozostałymi składnikami (oprócz słonecznika). Masa powinna dać się uformować. Dodałam słonecznik, dokładnie wymieszałam i przełożyłam do plastikowego opakowania. Dokładnie ugniotłam i zostawiłam na noc w lodówce. Rano przełożyłam na talerzyk i pokroiłam na mniejsze batoniki.
Ciężko funkcjonuje się w kuchni bez piekarnika, dlatego zdesperowana szukam jak najwięcej przepisów na ciasta, ciasteczka, batoniki bez pieczenia. Tym razem poratowała mnie Daria. Nie spodziewałam się (lekko nieskromnie) aż tak świetnego efektu! Dziś wieczorem na pewno je powtórzę w lekko zmodyfikowanej wersji, bo będą się idealnie nadawać na jutrzejszą podróż :)
Miłego dnia!