 |
| Omlet cesarski z gruszką i żurawiną obsypany cynamonem |
W omlecie cesarskim zakochałam się od pierwszego spróbowania, ale szybko o nim zapomniałam. Kiedy planowałam go powtórzyć, zawsze wypadało coś innego. Ale dziś bardzo przyjemnie było sobie o nim przypomnieć :)
Wczoraj zakończyłam ostatnie świąteczne spotkania rodzinne. Teraz chyba czas wrócić do rzeczywistości, obowiązków i zajrzeć do książek.
Wolne dla mnie na szczęście jeszcze się nie kończy, bo jutro wyjeżdżamy na wycieczkę klasową do Pragi, więc żegnam się z Wami na kilka dni i pojawię się w sobotę :)
(mam nadzieję, że z krótką fotorelacją!)Trzymajcie się :)