 |
| Mrożone smoothie bowl: banan-jeżyny-mięta z granolą kokosową |
Dziś pierwsze skrzypce zdecydowanie grała świeża mięta. Jedni ją kochają, inni nienawidzą, a ja obiecuję sobie, że częściej będę ją gdzieś przemycać.
Zaraz muszę przysiąść przy książkach, bo popołudniu przychodzi rodzina na urodziny babci :)
Dobrze mieć wreszcie luźniejszy weekend. W przyszłym tygodniu tylko dwa dni szkoły, a i tak już sporo udało mi się wczoraj zrobić :)
Miłego weekendu!