Witajcie serdecznie!
Zima chyba postanowiła nie zawitać do nas w tym roku. W Poznaniu ciągle szaro, buro i nawet jednego dnia z białym puchem nie było nam dane przeżyć tej zimy. Nie mamy zamiaru robić zdjęć podczas takiej pogody, wszystko wokół wydaje się być brudne i światło też nie rozpieszcza, bo słońca jak na lekarstwo. Właśnie dlatego dzielimy się z Wami kolejnym zestawieniem, które udało nam się zrobić podczas pięknej jesieni - już kilka miesięcy temu. Aż dziwnie się patrzy na te długie włosy P., które teraz nie sięgają do ramion :) I kilogramów również ubyło :)
Uwielbiamy wszystko co misiowe, futerkowe, milutkie i włochate, ale byle do wiosny!
spodnie - orsay
kamizelka - prywatny butik
koszula - diverse
botki - street feet
torebka - alex.max
P.S.WeAreCrazy