Co prawda najlepsze szarlotki są z jesiennymi jabłkami ale kto powiedział , że nie można ich robić na wiosnę. Kruche ciasto a w środku nadzienie jabłkowe o delikatnym cytrynowym posmaku , posypane cukrem pudrem wyglądało by ładniej ale nie lubię przesłodzonych ciast :)
Ciasto kruche:
3 szklanki mąki pszennej
1 niepełna szklanka cukru
20 dag masła lub margaryny
4 żółtka
16 g cukru waniliowego
2-3 łyżki śmietany 18%
2 łyżeczki proszku do pieczenia, płaskie
szczypta soli
Masa jabłkowa:
około 1 kg jabłek
1-2 łyżki cukru
1 kisiel cytrynowy ( proszek)
Jabłka obrać pokroić na mniejsze kawałki, włożyć do garnka i rozprażyć ( ok 15 min) jeżeli nie sa soczyste podlać odrobiną wody. Do jabłek dodać cukier do smaku. Mus jabłkowy wymieszać z proszkiem kisielowym.
Z podanych składników zagnieść ciasto. Podzielić na 2 części. Pierwszą część rozwałkować i wyłożyć na blaszkę. Na ciasto wykładamy ostudzoną masę jabłkową , na wierzch drugą część ciasta także rozwałkowaną. Piec w 180 stopniach przez 45 min. Można posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.