Myślę, że po świętach przyda się odrobina energii by wrócić do pracy. Dobra kawa na śniadanie będzie więc na miejscu. Ta jest bardzo smaczna a jej przyrządzenie nie zajmuje dużo czasu, Jedyna rzeczą, która mi nie wyszła są warstwy. Mleko powinno być na dole a kawa stworzyć osobną warstwę na górze. Niestety takie nalewanie kawy wymaga precyzji. Mam nadzieje, że w końcu się tego nauczę.
Składniki:
filiżanka wrzątku
łyżka kawy rozpuszczalnej
puszka mleka skondensowanego słodzonego
3 kostki czekolady
szczypta kardamonu
szczypta imbiru
szczypta anyżu
szczypta cynamonu
Bita śmietana do dekoracji
Wykonanie:
Do rondelka nalewamy wrzątek, wsypujemy kawę i kostki czekolady. Gdy wszystko się rozpuści dodajemy przyprawy. Podgrzewamy do momentu aż czekolada się rozpuści.
Do szklanki wlewamy mleko skondensowane i delikatnie wlewamy kawę tak aby warstwy nie pomieszały się. (Niestety mnie się ta sztuka nie udała. Mam nadzieje, że następnym razem będzie lepiej) Wszystko dekorujemy bitą śmietaną.