Nie wiem, czy była to forma rewanżu, czy po prostu dobre serce przyjaciela, ale nie dość, że przyjechał w odwiedziny, to jeszcze uraczył nas kurczakiem z brzoskwiniami :) Nie bardzo chciał zdradzić przepis, ale oczywiście nie byłabym sobą, gdybym trochę nie podpatrzyła. Jedyne do czego się przyznał, to to że oryginalnie przepis jest z mango. Muszę przyznać, że czy to z mango, czy to z brzoskwinią, danie smakuje wyśmienicie. Co najważniejsze wprowadza trochę niecodzienności do naszej kuchni.
Czytaj więcej »