Masa makowa
-200g mielonego suchego maku
-300g wody
-200g napoju roślinnego (np. sojowe, ryżowe lub migdałowe)
-2 płaskie łyżki zmielonego siemienia lnianego
-5 łyżek ksylitolu
-50g daktyli
-50g gorzkiej czekolady
-50g żurawiny/rodzynek itp.
-50g orzechów włoskich i laskowych
Biszkopt korzenny (38cm x 25cm):
-4 jajka kl. M
-90g ksylitolu
-80g mąki gryczanej
-40 skrobi kukurydzianej (lub ziemniaczanej)
-3 łyżeczki przyprawy do piernika (najlepiej domowej)
-1 pełna łyżeczka kakao
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Polewa
-tabliczka gorzkiej czekolady
-5 łyżeczek oleju kokosowego
-2 kieliszki napoju roślinnego
MASA MAKOWA
Mak oraz pokrojone na mniejsze kawałki daktyle zalać wodą i napojem roślinnym. Gotować kilka minut ciągle mieszając i pozostawić do momentu aż daktyle mocno zmiękną. Dodać ksylitol i wszystko zblendować (zwracając uwagę, aby nie zrobić tego za mocno). Dodać starte jabłko, pozostałe rozdrobnione bakalie, czekoladę i siemię lniane. Dokładnie wymieszać i zostawić do ostygnięcia.
BISZKOPT
Białka oddzielić od żółtek i ubić w dużej misce na sztywną pianę (z odrobiną soli). Pod koniec ubijania dodawać stopniowo ksylitol i miksować do jego rozpuszczenia. Nadal ubijając dodawać po jednym żółtku (po każdym chwilę miksując). Obie mąki, kakao, przyprawę wymieszać razem i przesiać stopniowo przez sitko do masy jajecznej. Wymieszać delikatnie łyżką do uzyskania gładkiego ciasta bez grudek. Papierem do pieczenia wyłożyć blachę. Wlać ciasto i piec przez około 15 minut w temperaturze 170-180’C. Po chwilowym wystudzeniu delikatnie oddzielić biszkopt od papieru. Dłuższe boki odciąć wzdłuż (tak aby pozbyć się spieczonych boków, po złączeniu nie będzie widoczne łączenie). Obłożyć go masą makową i delikatnie zwijać biszkopt (pomagając sobie papierem do pieczenia, którego nadal mamy pod spodem) tworząc zamknięte koło, całość owinąć papierem do pieczenia i wstawić do lodówki na kilka godzin.
POLEWA
Gorzką czekoladę wraz z resztą składników rozpuścić nad parą systematycznie mieszając. Jeśli zacznie tężeć należy podgrzać osobno jeszcze trochę napoju roślinnego i strumieniem gorący płyn wlewać do czekolady ciągle mieszając. Jeszcze ciepłą rozsmarować po zwiniętym biszkopcie. Można posypać orzechami lub innymi dekoracjami.